Kategorie dowcipów

Polecamy na poprawę humoru

Dowcipy i kawały - kategorie tematyczne

Humor na różne okazje

Blondynki

Dowcipy o blondynkach

W pewnym mieście wynaleziono maszynę do wykrywania kłamstw.
Siada brunetka:
- Myślę że jestem zgrabna...
Zabiło ją. Siada ruda:
- Myślę że jestem mądra...
Zabiło ją. Siada blondynka:
- Myślę..
Zabiło ją.

Blondynka wchodzi do sklepu i prosi o dwa sznurowadła.
- Jakie?
- Jedno lewe, drugie prawe!

Co zobaczymy, gdy spojrzymy blondynce głęboko w oczy?
- Potylicę.

Blondynka kupiła telefon komórkowy i zabrała go do sklepu. Gdy stała w kolejce do kasy, jej telefon zadzwonił. Blondynka odbiera, a po chwili pyta:
- Ach, to ty, Madziu! Zadzwoniłaś do sklepu! Skąd wiedziałaś, że
tu jestem?

W pewnym szpitalu robiono sekcję zwłok blondynce. Przecięto czaszkę, a tam była nitka. Przecięto nitkę...
- I co się stało?
- Odpadły uszy.

Czym się rożni blondynka od deski do prasowania?
- Desce czasami zacinają się nogi przy rozstawianiu!

Jakim terminem oznaczamy stosunek blondynki z murzynem?
- Uciskanie ciemnoty.

- Dlaczego blondynka znęca się nad jabłkiem?
- Bo słyszała, że jest winne.

Jedzie blondynka rowerem i zatrzymuje ją policjant.
- Przepraszam, ale nie ma pani powietrza w tylnym kole.
Blondynka spogląda na koło i mówi:
- Ale tylko na dole...

Kiedy blondynka jest podobna do słonecznika?
- Kiedy ma usta pełne nasienia.

- Jak nazywa się blondynka z dwiema komórkami mózgowymi?
- W ciąży.

Dlaczego blondynka złamała nogę gdy grabiła liście.
- Bo spadla z drzewa.